To przecież tylko trawka
Czy marihuana i haszysz to narkotyki? Skoro tak łatwo je zdobyć, to może nie powodują żadnych niebezpiecznych reperkusji zdrowotnych? Poza tym są "miękkie" - czy to aby nie oznacza, że nieszkodliwe?
Czy marihuana i haszysz to narkotyki?
Marihuana i haszysz to dwie formy narkotyków uzyskiwanych z konopi indyjskich. Zawierają one substancję o nazwie THC, czyli Delta 9 tetrahydrokannabinol, który jest odpowiedzialny za narkotyczny wpływ konopi na człowieka. Działanie, jakie wykazuje ta substancja, można pokrótce scharakteryzować następująco: chichot, gadatliwość, zwiększona percepcja czuciowa, wyostrzenie i zniekształcenie zmysłów, zaburzenia poczucia czasu i przestrzeni, zaburzenia wykonywania złożonych czynności, zwiększony apetyt, nudności i zawroty głowy, a w wysokich dawkach wprowadzonych przez układ pokarmowy - również halucynacje.
Co to znaczy "miękki narkotyk"?
Marihuana i haszysz są zaliczane do tzw. narkotyków miękkich. Podział taki ma charakter wyłącznie zwyczajowy i wynika z kilku uwarunkowań. Po pierwsze, narkotyki miękkie nie powodują uzależnienia fizycznego, co oznacza, że po ich odstawieniu nie wystąpią objawy zespołu odstawiennego (tak, jak to ma miejsce po zaprzestaniu używania narkotyków twardych: kokainy, heroiny, opium czy amfetaminy). Po drugie, omawianą grupę narkotyków cechuje znacznie niższa toksyczność niż w przypadku narkotyków twardych. Po trzecie, niektórzy rozróżnienie wprowadzają ze względu na pochodzenie substancji narkotycznej - tzw. pochodzenie "konopne" w przypadku narkotyków miękkich oraz inne źródła pochodzenia, w przypadku narkotyków twardych.
Dla osoby, która używa narkotyku nie ma znaczenia, ze względu na jakie kryterium ów narkotyk został nazwany tak czy inaczej. Istotne jest natomiast to, w jaki sposób wpłynie on na jej zdrowie. Ważne są nie tylko doraźne efekty, ale również te, które będą odczuwane po latach. Aby być dobrze poinformowanym najlepiej jest zasięgać informacji u źródeł, czyli w książkach pisanych przez specjalistów oraz na stronach internetowych organizacji zajmujących się problemem narkotykowym. Nie są natomiast wiarygodnym źródłem żadne obiegowe opinie typu: "moi znajomi palą trawę i nic im nie jest", albo "w Holandii konopie można kupić na każdym rogu ulicy". To, że ktoś cały czas pali albo że w którymś z europejskich krajów marihuana jest legalnym środkiem, nie daje żadnej informacji na temat przyszłego stanu zdrowia osób korzystających beztrosko z narkotyku. Nie jest zatem istotne czy narkotyk, na który się decydujesz, jest "miękki" czy "twardy", każda substancja wprowadzana do organizmu wywiera wpływ, którego często nie można odwrócić.
Skutki używania marihuany i haszyszu
Używanie marihuany i haszyszu powoduje negatywne skutki zdrowotne zarówno doraźnie jak i długoterminowo. Do doraźnych skutków przyjmowania pochodnych konopi należą zaburzenia koncentracji i uwagi, zmniejszona zdolność do właściwej oceny czasu i percepcji przestrzeni, co, między innymi, zwiększa ryzyko udziału w wypadkach drogowych. Długotrwałe przyjmowanie marihuany i haszyszu ma negatywny wpływ na układ oddechowy, głównie ze względu na sposób przyjmowania narkotyku (palenie). Marihuana zawiera dużo więcej substancji smolistych niż tytoń, co może wywoływać objawy przewlekłego zapalenia oskrzeli w postaci kaszlu, odkrztuszania plwociny, duszności oraz powstania nowotworów układu oddechowego. Marihuana i haszysz wpływają negatywnie na układ rozrodczy - u mężczyzn upośledzają plemniki, a u kobiet zaburzają dynamikę cyklu menstruacyjnego. Długotrwałe używanie tych środków sprzyja osłabieniu zdolności przyswajania nowych informacji. Osłabienie pamięci związane z przyjmowaniem narkotyku odbija się negatywnie na wynikach w nauce. Przy długotrwałym i systematycznym przyjmowaniu marihuany i haszyszu może dojść do indukcji schorzeń psychiatrycznych, np. stanów psychotycznych przypominających schizofrenię. Do innych długotrwałych zagrożeń związanych z używaniem marihuany i haszyszu należy zespół amotywacyjny, który objawia się zmniejszoną energią życiową, zmniejszoną dążnością do osiągnięć, apatią, zmniejszonymi możliwościami skupienia uwagi, nieadekwatną oceną sytuacji oraz upośledzoną zdolnością do komunikowania się z innymi. Na podstawie badań zleconych przez amerykański Narodowy Instytut Nadużywania Narkotyków (NIDA), wykazano, że osoby, które zaczęły palić marihuanę przed 17 rokiem życia, są 3,5 razy bardziej narażone na podjęcie prób samobójczych w przyszłości niż osoby, które zaczęły palić później. Bardzo istotnym zagrożeniem, w przypadku narkotyzowania się, jest aktywowanie pewnego mechanizmu psychicznego - tzw. torowania - który ułatwia w przyszłości decyzję o zażyciu twardego narkotyku poprzez fakt, że od lat bierze się miękkie narkotyki i pozornie nic się złego nie dzieje.
Co zrobić żeby nie brać, gdy inni biorą?
W wielu sytuacjach towarzyskich można natknąć się na uporczywe namowy ze strony wyluzowanych znajomych, którzy biorą narkotyki i bardzo zależy im na towarzystwie. Nie łatwo jest odmówić, presja bycia kimś adekwatnym w środowisku jest bardzo silna. Sytuacja jest tym trudniejsza, że obiegowa opinia o miękkich narkotykach głosi ich całkowitą nieszkodliwość. Każdy jednak, kto dba o swoje zdrowie i poświęcił choć odrobinę czasu na pozyskanie rzetelnych informacji w zakresie szkodliwości marihuany i haszyszu, wie, że ich wpływ na zdrowie jest bezsprzecznie ujemny, a stopień rozpowszechnienia i łatwość dostępu nie są żadnymi argumentami jeśli chodzi o wpływ na zdrowie. Tak więc trzeba wybrać pomiędzy wiernością sobie i swojemu zdrowiu, a chęcią bycia dobrze postrzeganym w takim towarzystwie. Warto zadać sobie pytanie, co to za towarzystwo, które ocenia mnie ze względu na to czy wciągam do płuc dym z suszonych roślin? Jeżeli oni nie akceptują mojej odmowy to czy jest czego żałować, opuszczając takie grono?
Katarzyna Karczmarz
| Publikacja finansowana ze środków budżetowych Miasta Opola |